Mail icon ps9belchatow@op.pl tel icon 44 633 46 80 w.20
Znajdź grupę

Samotni rodzice.

Dzieci w wieku od 3 do 6 lat niezwykle mocno identyfikują się z jednym bądź drugim rodzicem. Jak mały człowiek, który wychowuje się tylko z ojcem lub tylko z matką, ma odnaleźć swoją tożsamość? W wieku 4-5 lat chłopcy i dziewczynki pragną się identyfikować zarówno z rodzicem tej samej, jak i przeciwnej płci, dlatego ważne jest by zrozumieć, że niepełna rodzina nie zaspokoi wszystkich ich potrzeb: „Dlaczego nie mam dwojga rodziców, tak jak wszyscy inni? Czy tato wróci jeśli będę grzeczny? Skoro tato mnie zastawił, to mama też może to zrobić”.

Natarczywe, a niekiedy nawet namolne próby nawiązania kontaktu z każdym pojawiającym się na horyzoncie, wystarczająco wrażliwym dorosłym odpowiedniej płci, jakie podejmuje dziecko mieszkające wyłącznie z jednym z rodziców, jest wyrazem ogromnej identyfikacji. Takie zachowanie wzbudza u obserwującego je rodzica poczucie winy, a nawet złość. Może tu pomóc zrozumienie emocji i pragnień dziecka oraz zaproponowanie wspólnego stawienia im czoła, co pozwala maluchowi zmierzyć się z nimi z otwartą przyłbicą. Dzieci są gotowe na wiele, by zaspokoić dotkliwą i realną potrzebę utrzymywania więcej niż jednej znaczącej relacji – świadczy o tym energia i pomysłowość, z jakimi przystępują do tego zadania. O ile sytuacja w domu jest stabilna, dziecko wychowujące się z jednym rodzicem poradzi sobie, czerpiąc z relacji nawiązywanych z osobami funkcjonującymi wokół rodziny. Będzie też umiało wykorzystać każdą okazję do zrekompensowania sobie straty i nieobecności drugiego rodzica.

            Często matka czy ojciec spotykają się z wyrzutami ze strony dziecka: „Coś musi być z tobą nie tak, skoro nie umiesz znaleźć mi taty (albo mamy)”. Oczywiście takie słowa są niezwykle bolesne dla samotnego rodzica, gdyż pogłębiają jego poczucie porażki. Mogą nawet skłonić go do zaakceptowania nowego partnera, który niezupełnie im odpowiada. Należy być świadomym własnych motywów, ponieważ dziecko – kierując się namiętnym pragnieniem zaspokojenia swojej potrzeby – może sprowokować rodzica do podejmowania pochopnych, nie zawsze właściwych decyzji.

            Niektórzy rodzice są w tej szczęśliwej sytuacji, że mają na podorędziu osobę płci przeciwnej, która może służyć dziecku za wzór do naśladowania. Samotny ojciec czy matka, którzy mają możliwość kontaktu z członkami dalszej rodziny, powinni jak najczęściej korzystać z takich okazji. Dzięki temu dadzą dziecku szansę nie tylko na ulokowanie uczuć w kimś poza rodzicem, ale również na przenoszenie ich z jednej osoby na drugą, co umożliwi maluchowi eksperymentowanie z takimi wyborami jak odrzucenie albo obdarzenie przywiązaniem. Dziecko może się wówczas odważyć na utożsamienie się z kochającym, godnym zaufania krewnym.

            Z kolei niespokrewniony przyjaciel nie stanowi równie bezpiecznego rozwiązania. Zawsze istnieje ryzyko, że bliska relacja, w której nawiązanie się zainwestowało, zostanie zerwana. Znalezienie tymczasowego partnera, który ma wypełnić lukę, automatycznie pociąga groźbę jego utraty. Ciso będzie zaś bardziej dotkliwy, ponieważ poprzednia rana jeszcze się nie zabliźniła. Dlatego też niektórzy rodzice rozmyślnie ukrywają przed dziećmi swój nowy związek, przynajmniej dopóty, dopóki nie nabiorą pewności, że jest on stabilny i rokuje nadzieje na przyszłość. Takie podejście wprawdzie wiąże się z pewnymi kosztami, ale ma również swoje zalety.

            Samotny rodzic może również zdecydować, że nie będzie się z nikim wiązać, by zaoszczędzić dziecku kolejnej traumy. Zdarza się, że matka czy ojciec wybierają życie w pojedynkę, mianując syna czy córkę swoim najbliższym powiernikiem. Dziecko może się jednak poczuć zbyt przytłoczone takim rodzajem więzi. Czasami odnosi wrażenie, że rodzic oczekuje od niego wypełniania roli przekraczającej jego możliwości. Bywa też, że matka lub ojciec mimowolnie narzucają najstarszemu dziecku funkcję zastępczego rodzica. Ich obawa przed dopuszczeniem do tego, by sprawy przybrały taki obrót, może zadziałać jak samospełniająca się przepowiednia. W takiej sytuacji nie jest im jednak łatwo respektować prawo dziecka do pozostawania nim.

            Z jednej strony samotny rodzic musi być w każdym momencie zarówno ojcem, jak i matką, zarówno konsekwentnym wychowawcą, jak i kochającym pocieszycielem. Trudniej narzucać dyscyplinę, jeśli nie otrzymuje się wsparcia od partnera. Z drugiej strony gdy rodzina jest niepełna, dzieci być może nawet bardziej potrzebują pewnego „reżimu”, gdyż zapewnia im ono poczucie bezpieczeństwa. Często będą przekraczać granice, sprawdzając, czy samotny rodzic jest wystarczająco silny i uważny, by zareagować.

            Dzieci nastoletnich samotnych rodziców mają takie same potrzeby jak dzieci z innych niepełnych rodzin. Jeśli młoda matka zostanie przyjęta z powrotem na łono rodziny, a jej krewni otoczą ją, jaki i jej pociechę wsparciem i miłością, dziecko będzie miało zapewniony dobry start. Uzyska dodatkowe wzorce identyfikacji w postaci dziadków.

 

 

Katarzyna Retkiewicz

Kontakt

Zespół Szkolno-Przedszkolny nr9
w Bełchatowie
os. Dolnośląskie 204a
97-400 Bełchatów
tel/fax: +44 633 46 80

Kontakt

Dyrekcja

mgr Małgorzata Rupieta
Dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 9 w Bełchatowie
mgr Małgorzata Rupieta
mgr Mariola Stelmaszczyk
Wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 9 w Bełchatowie
mgr Mariola Stelmaszczyk
mgr Marzenna Wosik
Wicedyrektor Szkoły Podstawowej nr 9 w Bełchatowie
mgr Marzenna Wosik
mgr Danuta Kucharska
Wicedyrektor Przedszkola Samorządowego nr 9 w Bełchatowie
mgr Danuta Kucharska
Projektowanie stron internetowych Master-NET | Polityka prywatności | 91611 odwiedzin